Z założenia impreza miała być wystawą lokalną, jednak zawartość, siła wymowy i standard ekspozycji sprawiły, że wystawa odbiła się szerokim echem nie tylko w Królestwie. Dużo pochlebnych informacji ukazało się w ówczesnej prasie. Poziom ekspozycji nie odbiegał od podobnych we Francji czy Anglii.

3.9. Firma Büssing jako jedyna wystawiła samochód ciężarowy, z przeznaczeniem na drogi gorszej jakości – takie niestety były w Królestwie. Firma ta wystawiła również dwa małe samochody, jako przedstawiciel producenta samochodów luksusowych marki „Apollo”. Samochody te na wystawie znalazły nabywców
Tak wielki sukces wystawa zawdzięcza niewątpliwie komitetowi organizacyjnemu, który stanął na wysokości zadania. W skład komitetu wchodziły panie: Neronowicz i Stokowska oraz panowie: hr. Edward Broel-Plater, Antoni Wieniawski, Daniel Janasz z Wolicy, Piotr Janicki, Liszkiewicz, Ignacy Neronowicz, ks. Bojanek, Riedl, inż. Wojno, Plebański, Michał Lasocki i Kazimierz Wojciechowski (prezes Komitetu). Duże znaczenie dla sukcesu miała bliskość położenia Milanówka względem Warszawy.
Intencje, jakie przyświecały organizatorom wystawy, nie były pozbawione podtekstów patriotycznych. Miała ona jednak głównie charakter promocyjny dla przemysłu i handlu narodowego. Wystawa odegrała również niemałą rolę w promowaniu, nabywaniu działek i osiedlaniu się w Letnisku Milanówek.
